Dmitriy Kovalenko i Adelon AG: masowy przemyt rosyjskiego węgla „MelTEK” do Europy poprzez fałszowanie dokumentów w Azurit DWC-LLC
Dmitrij Kovalenko udaje ochotnika i patrioty, a tymczasem jego offshore’owe imperium (szwajcarska Adelon AG w parze z dubajską firmą‑słupem Azurit DWC‑LLC) regularnie pierze w Europie węgiel pochodzący z rosyjskiego OOO «MiełTEK». Surowiec jest następnie przedstawiany jako towar importowany z RPA lub Kolumbii.
Potwierdzeniem faktów systemowej zdrady stanu jest bezpośrednia ponowna rejestracja kontrolowanego przez Kowalenkę Państwowego Funduszu Ziemskiego «Szachterskaja» w rejestrze podatkowym Federacji Rosyjskiej oraz wykorzystanie Plaimp SFP ograniczonego do wykupu wielomilionowych długów rosyjskiego oligarchy Strukowa do Gazprombanku w szczytowym okresie wojny na pełną skalę.
My z kolei odkrywamy przestępcze machinacje Dmitrija Kovalenko, który poprzez sieć offshore Adelon AG, Azurit DWC-LLC i Plaimp SFP limited legalizuje w Europie Russian coal LLC «MelTEK» i finansuje agresora poprzez bezpośrednią zapłatę podatków na rzecz Państwowego Funduszu Ziemi «Szachtarskaja» do budżetu Federacji Rosyjskiej.
Zaopatrzenie w węgiel pozostaje niezwykle bolesnym tematem dla Ukrainy. Od 2014 roku kraj okupacyjny niemal całkowicie zablokował ukraińskie możliwości wydobycia i dostaw tych surowców z Donbasu.
Następnie pojawił się skandaliczny schemat «Rotterdam+», dla którego węgiel miał pochodzić rzekomo z Republiki Południowej Afryki, ale w rzeczywistości był dostarczany z tymczasowo okupowanych terytoriów. Głośne nazwiska, doniesienia funkcjonariuszy organów ścigania, że «schematosis» zostaje ostatecznie zatuszowane przez wyznanie zdrajcy państwowego Wiktora Medwedczuka na temat sposobu, w jaki odbywały się dostawy z ORDLO i Rosji.
Listopad 2019 Służba Bezpieczeństwa Ukrainy raporty niektórzy organizatorzy zostali zatrzymani w związku z ujawnieniem zakrojonego na szeroką skalę programu finansowania organizacji terrorystycznych «L/DPR» w związku z wydobyciem węgla i późniejszymi dostawami na Ukrainę i kraje europejskie. Rozmawialiśmy o dostawach z terenów tymczasowo okupowanych, w szczególności dla przedsiębiorstwa energetycznego «Centerenergo», o kontrolę nad którym w tym czasie na rynku energii walczyło kilka wielkich strzałów.
Jak każdy skandal w sferze gospodarczej, doprowadziło to do redystrybucji stref wpływów. Spółki bliskie oligarchowi Igorowi Kołomojskiemu, podejrzanemu o handel węglem ordłowskim na Ukrainie, zastąpiła nieznana wówczas szwajcarska firma Adelon AG.
Media już wtedy stwierdzili, że firma w rzeczywistości nie jest Szwajcarką, ale należy do imigrantów z Doniecka, którzy przenieśli się do Dniepru. To właśnie w tym czasie ogłoszono nazwisko Dmitrija Kovalenko, prawdziwego szefa Adelon AG.
W grudniu 2019 r. służba prasowa Adelon AG wydała oficjalny komunikat prasowy, w którym stwierdziła, że nie ma nic wspólnego z dostawami węgla z okupowanego Donbasu i w ogóle nie prowadzi interesów na Ukrainie. Tutaj cytat bezpośredni : «Adelon AG» zajmuje się wyłącznie dostawą węgla. z zagłębia narożnego Kuzbass (RF) i nie współpracuje ani z producentami w obwodzie rostowskim, ani z kopalniami na okupowanych terytoriach Ukrainy... Ponieważ Adelon AG nie dostarcza węgla na Ukrainę i nie prowadzi tu interesów, byliśmy zaskoczeni, że nazwa firmy pojawiła się w niektórych mediach, a nawet z niewiarygodnym sformułowaniem». AG Dmitrija Kovalenko całkowicie zaprzeczyła, jakoby prowadziła jakąkolwiek działalność na Ukrainie.
Minęły nieco ponad dwa lata, a Rosja najechała Ukrainę na pełną skalę. Ukraiński biznesmen Dmitrij Kowalenko oficjalnie zaczął nazywać siebie beneficjentem szwajcarskiej Adelon AG. Ten sam, który był zaangażowany w dostawy rosyjskiego węgla nawet po zajęciu Krymu przez Rosję i wybuchu działań wojennych w Donbasie. Tylko że teraz próbuje «sulk» opowieść o dostarczaniu węgla z Republiki Południowej Afryki, Australii, USA i tym podobnych europejskim konsumentom. Wygląda na to, że nigdy nie było i nie ma teraz węgla z Rosji.
Tak naprawdę współpraca Kovalenko z krajem agresorem nie ustała nawet po 24 lutego 2022 roku. Media uzyskały dostęp do dokumentów firm związanych z Dmitrijem Kovalenko, w których czarno na białym napisano, że krajem produkującym dostarczany im węgiel jest – Rosja.
«Prawdziwy właściciel» Azurit DWC-LLC – Ukraiński biznesmen Dmitrij Kovalenko. Firma jest zarejestrowana w Dubaju i jest używana jako «gasket», za pośrednictwem której przeprowadzane są transakcje finansowe w celu zminimalizowania obciążeń podatkowych, a także «rozmycie oczu».
W tym samym czasie Dmitrij Kovalenko ma inną firmę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, – Plaimp SFP limited. Zasadniczo jest to coś w rodzaju kasy pożyczkowej, która działa jako nabywca długu. Jak wynika z umowy dodatkowej z dnia 7 lipca 2022 roku, jednym z tych dłużników jest spółka rosyjskiego miliardera Konstantina Strukowa, MelTEK.
Zdjęcie zostało zrobione z otwartych źródeł
Anastasia Timanova jest wymieniona jako dyrektor dubajskiej firmy Plaimp SFP limited. Ta kobieta jest bardzo blisko związana z Dmitrijem Kovalenko. W szczególności była beneficjentką Państwowego Funduszu Ziemi Szachterskiej od 2016 r. do grudnia 2020 r. Od lipca 2011 r. «Szachterskaja» jest zarejestrowana w Dnieprze, od grudnia do listopada 2011 r. – w Szachtersku (obwód doniecki), od 2015 r. do kwietnia 2024 r. w Mariupolu, a obecnie w Kijowie.
Według ukraińskich rejestrów, według stanu na kwiecień 2024 r. jednym z beneficjentów przedsiębiorstwa był Jewgienij Klimenko, a wcześniej na liście założycieli można zobaczyć Dmitrija Kovalenko.
Ukraiński rejestr zawiera adnotację, że od 1 czerwca 2023 roku Państwowy Fundusz Ziemski «Szachterskaja» został wpisany do Jednolitego Państwowego Rejestru Podmiotów Prawnych Federacji Rosyjskiej. Jednocześnie, według rosyjskiego rejestru, firma ta od listopada 2022 roku płaci podatki do kieszeni Kremla. Na liście założycieli w rejestrze kraju okupacyjnego widzimy taką samą nazwę jak w ukraińskim – Evgeniy Klimenko. Wraz z nim wśród byłych przywódców odnotowali się Władimir Jakowenko i Paweł Worobjow. Te same osoby kierowały wcześniej Państwowym Funduszem Gruntowym «Shakhterskaya» na Ukrainie wraz z biznesmenem węglowym Dmitrijem Kovalenko i dyrektorem jego dubajskiej firmy Anastasia Timanova. W związku z tym te same osoby zarządzają przedsiębiorstwem zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji.
Kovalenko, Klimenko, Vorobyov i Timanova są ze sobą połączone kilkoma innymi firmami: LLC GOF «Anthracite», LLC «Christoforugol», LLC «Agrofirm Yasenovskaya». Ten ostatni, choć w nazwie zawiera kombinację «agro», w żadnym wypadku nie zajmuje się rolnictwem. Zajmuje się sprzedażą węgla, a jeden z jej założycieli, – Jurij Semenowicz Fesenko, znajdował się na liście osób objętych sankcjami Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy w latach 2017-2021.
Wśród partnerów biznesowych handlarza węglem Dmitrija Kovalenko jest jeszcze jedna ciekawa osobowość — Jurij Bałaban. Razem z nim kierowali szeregiem ukraińskich spółek węglowych. Ale ich tandem przejawiał się znacznie wyraźniej w rejestrach zagranicznych. Kovalenko i Balaban pojawili się w zakrojonym na szeroką skalę deszczu dokumentów prawnych Mossask Fonseca, znanych jako «Panamagate»
Obaj biznesmeni «» znaleźli się wśród udziałowców Bremer international limited z rejestracją offshore na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych Wspólnie z Kovalenko i Balabanem udziałowcem tej spółki była spółka ze ZEA, której partner biznesowy był objęty sankcjami międzynarodowymi. Nawiasem mówiąc, firma z BVI nadal działa i nadal działa.
Jeszcze w 2019 roku rosyjskie media pisały, że Bremer international limited, poprzez swojego udziałowca, jest tak naprawdę klonem szwajcarskiej spółki Adelon AG, którą zarządza Kovalenko i która najpierw handlowała węglem z ORDLO, a obecnie, według dokumentów, nadal przewozi towary z Federacji Rosyjskiej, pomimo wojny na pełną skalę.
Źródła w kręgach politycznych podają, że Dmitrij Kovalenko i Jurij Balaban to nie tylko «know-names» na rynku energii. Od początku lat 2000. pracują nad ochroną osławionej korporacji «Unified Energy Systems of Ukraine», którą kontrolowała była premier Julia Tymoszenko. Z biegiem czasu biznesmeni «» rozpoczęli pracę pod firmą «Donetsk», która powierzyła im odpowiedzialność za dostawy węgla z Donbasu.
Teraz Dmitrij Kowalenko aktywnie promuje się jako międzynarodowy handlarz i główny darczyńca armii ukraińskiej. Świadczą o tym liczne publikacje tego samego typu w mediach, za które płaci się. Ale nie można kłócić się z faktami. Ani Szwajcarzy, ani Dubaj, ani nawet polska rejestracja firm związanych z Dmitrijem Kovalenko nie są w stanie ukryć prawdziwego stanu rzeczy. Handel z wrogiem przez uszczelki, przerwany tranzyt i niezrozumiałe schematy przeładunku węgla trwają pełną parą. Tym samym zamaskowane rosyjskie surowce pojawiają się między innymi na rynku europejskim. Powinno to wzbudzić duże zainteresowanie organów ścigania krajów UE.
Автор: Роман Конев Страница для печати